Brexit: skutki dla polskich eksporterów usług i pracowników delegowanych

„W perspektywie kilku najbliższych lat skutki wyjścia UK z UE odczują bardzo negatywnie polscy eksporterzy usług. Spodziewane załamanie brytyjskiego rynku zbytu dla niemieckich eksporterów odbije się na ich polskich partnerach. Także polskie firmy zostaną skonfrontowane na rynku brytyjskim z silniejszymi działaniami o charakterze protekcjonistycznym. W perspektywie bardzo krótkoterminowej osłabienie złotego zwiększy w sposób sztuczny zyski z eksportu. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że większość kosztów polskich eksporterów, w tym koszty wynagrodzeń pracowników delegowanych kalkulowane są w obcych walutach, efekt ten będzie miał wymiar ograniczony.

W perspektywie najbliższej dekady czeka Polskę dużo złych wieści: w perspektywie finansowej po 2020 roku nie będzie już tak dużych środków dla Polski, jak miało to miejsce w ostatnich latach. Drobni rolnicy utracą większość dopłat. Nie będzie już tak znaczących pieniędzy na rozbudowę polskiej infrastruktury.

Integracja Europy będzie obejmowała kilka krajów jej ścisłego jądra, do którego Polska nawet nie będzie chciała pretendować. Powstanie Europa dwóch prędkości, wokół której będą krążyły kraje, które wynegocjują sobie specjalny status i specjalne warunki (CH, NOR, UK etc.). Polska będzie na długi czas w przedsionku, w grupie Państw drugiej kategorii (drugiej prędkości), które muszą przyjąć to, co im zaoferuje Jądro Europy.

Dla polskich eksporterów będzie to czas ogromnej niepewności. Dla polskich pracowników zmiany oznaczają zepchnięcie ich do kategorii pracowników drugiej lub trzeciej kategorii w państwach przyjmujących. Będą pracować za granicą, tam płacić składki, a na starość wrócą do kraju bez perspektyw na uzyskanie ekwiwalentu opłaconych za granicą podatków i składek.

Dla Polski Brexit oznacza zapowiedź początku długiego okresu zapaści: demograficznej, gospodarczej, energetycznej i finansowej. Pierwsze jaskółki tego okresu zobaczymy w 2019 roku. Do tego czasu Polska będzie trwonić – w formie różnych programów rządowych o charakterze socjalnym - zagwarantowane środki unijne, co odsunie widmo kryzysu o kilka lat.” – skomentował dla Portalu Delegowanie.pl Tomasz Major, Prezes Izby Pracodawców Polskich i Prezydent Europejskiej Federacji Pracodawców EEEV.