Polskie organizacje pracodawców bezradne wobec rewizji dyrektywy 96/71 o pracownikach delegowanych

Urzędnicy Komisji Europejskiej odpowiedzialni za przygotowanie rewizji dyrektywy 96/71 o pracownikach delegowanych potwierdzili w dniu 6.06.2016, że w ramach formalnej procedury zgłaszania uwag do projektu prawodawczego wpłynęło około dziesięciu uzasadnionych opinii, z czego trzy od organizacji Pracodawców: Europejskiego Związku Izb Przemysłu i Handlu (Eurochambres), Europejskiej Federacji Przemysłu Metalowego CEEMET oraz kierowanych przez Tomasza Majora Europejskiej Federacji Pracodawców EEEV i Izby Pracodawców Polskich IPP. Ta ostatnia jest jedyną opinią złożoną przez polską organizację pracodawców.

Ponadto do Komisji wpłynęły opinie przygotowane przez skandynawskie związki zawodowe zainteresowane zaostrzeniem przepisów.

Urzędnicy Komisji Europejskiej przyznają, że najbardziej precyzyjna i obszerna jest analiza przygotowana przez Tomasza Majora. Aktualnie jest ona tłumaczona na języki państw członkowskich.

Zgodnie z obowiązującą procedurą legislacyjną wszystkie nadesłane uwagi będą opublikowane na stronie internetowej Komisji Europejskiej. Poza tym zostaną streszczone, a następnie przedstawione Parlamentowi Europejskiemu i Radzie w celu uwzględnienia ich w przyszłej debacie ustawodawczej.

W dniu 5.05.2016 minął ośmiotygodniowy termin na złożenie do Komisji Europejskiej uwag na temat wniosku ustawodawczego Komisji Europejskiej z dnia 8.03.2016 „Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniająca dyrektywę 96/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 grudnia 1996 r. dotyczącą delegowania pracowników w ramach świadczenia usług” [COM(2016) 128 final].

Jest to obowiązkowy element procedury prawodawczej przewidziany w prawie europejskim. Wszystkie nadesłane uwagi i opinie są publikowane na stronie internetowej Komisji Europejskiej. Poza tym są przedstawiane Parlamentowi Europejskiemu i Radzie w celu uwzględnienia ich w przyszłej debacie ustawodawczej.

W dniu 26.04.2016 Tomasz Major, Prezes Izby Pracodawców Polskich złożył w Komisji Europejskiej obszerną opinię prawną w tej sprawie.  

W liczącym ponad 60 stron dokumencie dokonał gruntownej analizy wszystkich elementów wniosku ustawodawczego Komisji.

W swojej opinii Tomasz Major w sposób precyzyjny wykazał m.in. sprzeczność Wniosku ustawodawczego z prawem traktatowym. Odniósł się także do jego negatywnego wpływu na rynek usług w Europie.

Izba Pracodawców Polskich wraz z europejskimi partnerami aktywnie uczestniczy w procesie legislacyjnym dotyczącym delegowania w Europie, nie ograniczając się przy tym do bicia piany, formułowania ogólnikowych tez i spotkań z politykami i urzędnikami, którzy przyczynili się do wprowadzenia do porządku prawnego UE dyrektywy wdrożeniowej, która zacznie działać już 18.06.2016.

Opinia jest precyzyjna, zawiera wiele przykładów z praktyki i jest swoistym podsumowaniem stanu delegowania w Europie. Tomasz Major formułuje odważne wnioski, przedkłada konkretne propozycje działań na szczeblu unijnym, a także otwarcie piętnuje zaniedbania instytucji europejskich oraz świadome naruszanie obowiązujących przepisów przez niektóre państwa członkowskie.

„Izba Pracodawców Polskich po raz kolejny udowodniła, że jako jedyna organizacja europejska rzeczywiście reprezentuje polskich eksporterów usług i polskie firmy eksportowe. Z drugiej strony bardzo mnie martwi to, że wpłynęła tylko jedna jedyna opinia z Polski. Urzędnicy Komisji, z którymi jesteśmy w permanentnym kontakcie, są także zdziwieni, że inne polskie i środkowoeuropejskie organizacje pracodawców, a przede wszystkim te zasiadające w polskiej Radzie Dialogu Społecznego przegapiły ten ważny termin, który minął 5 maja 2016 r.” – skomentował dla portalu Delegowanie.pl Tomasz Major, Prezes IPP.

Na spotkaniu, które odbyło się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w dniu 6.06.2016 w sprawie rewizji dyrektywy 96/71 uczestniczące organizacje pokazały swoją bezradność wobec rewizji dyrektywy o pracownikach delegowanych. Poza ogólnikowymi stwierdzeniami, brak jest argumentów i realnego działania. Różne organizacje biznesowo-naukowe ograniczają się do zabiegów werbalnych, do ogólnikowych stwierdzeń oraz do autopromocji. Eksperci, z których usług korzystają to albo byli europosłowie byłej koalicji rządzącej, którzy nie dostali się do Europarlamentu i odpowiedzialni byli jako sprawozdawcy i „sprawozdawcy-cienie” za dyrektywę wdrożeniową, a także pośrednio za takie ustawy jak francuskie Loi Savary i  Loi Macron albo przedsiębiorcy, którym znudziło się prowadzenie biznesu za granicą i chcą spróbować swoich sił, jako lobbyści.

„Zachęcam wszystkich do ciężkiej pracy u podstaw. Przekonać partnerów europejskich i instytucje europejskie można w drodze długiego dialogu i przy pomocy twardych argumentów. Polscy eksporterzy usług nie mają w mojej ocenie żadnych szans na przekonanie większości europosłów w europarlamencie. W Radzie UE z cudem graniczyć będzie zgromadzenie tzw. mniejszości blokującej. Przeciąganie procedury w Radzie też nie będzie łatwym zadaniem. Moim zdaniem istotna szansa to podjęcie intensywnych i niestandardowych zabiegów teraz, na etapie prac w Komisji Europejskiej. Polski budżet straci na likwidacji delegowania wiele miliardów złotych. Tyle samo straci Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Polscy obywatele zostaną zepchnięci do roli pariasów na europejskim rynku pracy. Delegowanie powinno zostać ogłoszone przez Panią Premier jako ważny element Polskiej Racji Stanu, a w obronę polskich usług powinny zostać zaangażowane wszelkie środki i wszystkie służby państwowe.”- skomentował dla portalu www.RynekDelegowania.pl Tomasz Major, Prezes Izby Pracodawców Polskich, który od 2016 do 2019 r. pełni zaszczytną funkcję Prezesa Europejskiej Federacji Pracodawców EEEV.